
Rajd Krakowski 11.04.2008 mimo zapalenia oskrzeli nie byłem w stanie sobie odmówić spotkania z kuzynem Grzesiem z Gorlic zapalonym kibicem rajdowym i jego przyjaciółmi oraz prawie całkiem bliskich spotkań ze sportem, który praktycznie każego faceta (i nie tylko..:) ) fascynuje i urzeka. Ponizej troszkę fotek niestety z małego fragmentu tej imprezki: ( po kliknięciu na...

3 comments