
4.30 w piątek 19.03.2010 szybka toaleta, auto i błyskawiczny dojazd do Krakowa by tam się przez ponad godzinę w korkach przeciskać. Nerwy do tego, bo przecież jedziemy do porodu i to do porodu w państwowym szpitalu, szpitalu, który ja jako krakus znałem jako jeden z najgorszych w mieście. Co prawda opinia z przed dwóch dekad,...





18 comments